To, że obecnie nie ma w naszym kraju osoby, która nie doświadczyłaby negatywnych skutków inflacji nikogo już nie zaskakuje. Jednak tym, co zaskakuje jest fakt, że ciągle niewiele osób decyduje się na prowadzenie budżetu domowego.

Zarządzaj swoimi pieniędzmi

Ktoś powiedział kiedyś „Dopóki nie pokażesz, że radzisz sobie z tym, co masz, nie dostaniesz nic więcej”. Gdy myślimy o zarządzaniu pieniędzmi to niekiedy wydaje się nam, że zarabiamy zbyt mało, aby nimi zarządzać. Tymczasem, aby osiągnąć sukces w dziedzinie finansów musimy wyrobić sobie nawyk zarządzania nawet najmniejszą ilością pieniędzy. Każda, nawet największa suma pieniędzy powinna być przez ciebie pokierowana.

Jest wiele różnych systemów, ale – według mnie – najbardziej przyjaznym jest system 6 kont, albo 6 słoików zaproponowany przez Harva T. Ekera. Jak więc zarządzać pieniędzmi zgodnie z tym systemem?

Pierwszą czynnością, którą powinniśmy zrobić jest określenie sumy pieniędzy po opodatkowaniu. Tą sumę będziemy nazywać „dochodem”. Jeśli pracujemy na etacie – to robi to za nas firma. Jeśli prowadzimy własną działalność to musimy zrobić to sami. Gdy więc wiemy ile zarobiliśmy, czyli ile pieniędzy mamy po zapłaceniu wszystkich podatków wówczas rozdzielamy pieniądze na różne konta.

Sześć kont do zarządzania finansami osobistymi

Pierwsze konto to Konto Wolności Finansowej. Na to konto przelewamy 10% naszych dochodów. Celem tego konta jest inwestowanie oraz stworzenie źródeł biernego dochodu. To ma być konto, które w przyszłości przyniesie nam wolność. Bardzo ważną zasadą jest to, że nigdy nie wolno wydawać pieniędzy z tego konta. Te pieniądze są po to, aby pracowały dla nas. Te pieniądze mają nam służyć wtedy, gdy będziemy na emeryturze. W domu warto mieć też Skarbonkę Wolności Finansowej, czyli takie miejsce do którego będziemy wrzucać drobne po powrocie z zakupów czy z zagranicznej podróży. To mogą być bardzo niewielkie sumy, które nieraz znajdujesz w swoim portfelu lub samochodzie, a nawet na ulicy. T. Harv Eker twierdzi, że żaden grosz nie może się marnować. Gdy w skarbonce uzbiera się jakaś suma możesz ją wpłacić na Konto Wolności Finansowej, by móc tymi pieniędzmi inwestować.  Konto Wolności Finansowej ma być twoją kurą znoszącą złote jajka. Na emeryturze będziesz mógł wydawać jajka, ale nigdy kurę.

Drugie konto to Konto Długoterminowych Oszczędności do Wydania. Na to konto wpłacasz również 10% Twoich dochodów. Na tym koncie będziesz gromadzić pieniądze na większe wydatki. To mogą być pieniądze na nowy samochód, nowy dom, albo na inny duży projekt. To konto ma być także zabezpieczeniem w niespodziewanych sytuacjach związanych z dużymi wydatkami. Gdy takie sytuacje się zdarzą na tym koncie będziesz mieć pieniądze, które będziesz mógł wydać. Na tym koncie gromadzimy też pieniądze na wyjazdy wakacyjne.

Trzecie konto to Konto Edukacyjne. Nie wiem jak jest wśród Was, ale generalnie niewiele dorosłych osób inwestuje w swoją edukację. Edukacja jest dla nich na ostatnim miejscu jeśli chodzi o wydatki. Na Koncie Edukacyjnym będziesz mieć zabezpieczone środki na swój rozwój osobisty. Te środki możesz wydawać na dodatkowe studia, szkolenia, coaching i mentoring. Jak pewnie się domyślasz na to konto przelewamy 10% naszego dochodu. Pamiętaj, że jeśli się nie rozwijasz to zmniejszasz swoja konkurencyjność na rynku. Jeśli się nie rozwijasz to obumierasz.

Czwarte konto to Konto na Wydatki Konieczne. Na to konto przelewamy 55% naszych dochodów. To jest to konto, z którego opłacasz swoje jedzenie, ubranie, prąd, telefony, czynsz, lekarstwa i siłownię. Jeśli  nie potrafisz przeżyć miesiąca za 55% swojego dochodu – to powinieneś uprościć swoje życie. Ludzie zamożni myślą długoterminowo. Ludzie biedni myślą krótkoterminowo. Pamiętam, gdy prowadziłem kiedyś szkolenie w małym miasteczku niedaleko Rzeszowa. było to szkolenie dla ludzi, którzy przez długie lata byli bezrobotni. Pracowali nad budżetem domowym. Okazało się, że jedna kobiet wydawała co miesiąc prawie 100 procent swoich dochodów. Twierdziła, że nie może inaczej. Gdy przyjrzeliśmy się jej wydatkom to okazało się, że płaci ogromną kwotę za abonamenty telefoniczne, z których korzysta tylko w niewielkim zakresie, a także korzysta z najdroższej taryfy za prąd. Jednak największym zaskoczeniem dla mnie było to ile ta kobieta wydaje na abonament cyfrowej telewizji satelitarnej. Pamiętam, że na ten cel wydawała 10 razy więcej niż ja w tamtym okresie, a na moje pytanie, czy nie powinna z tego zrezygnować, albo obniżyć opłaty – powiedziała, że absolutnie nie, bo tylko w najdroższym pakiecie jest ulubiony przez dzieci kanał z bajkami. Oczywiście innych kanałów dla dzieci było przynajmniej kilka.

Jestem mocno przekonany, że 5 konto bardzo się wam spodoba. To jest ulubione konto zdecydowanej większości osób, które wdrażają system kont T. Harva Ekera. Przelewamy na nie 10% naszych dochodów i jest to Konto Zabawowe. Życie to nie tylko praca i oszczędzanie, ale także zabawa i przyjemności. System kont, o którym wam mówię nie ma sensu jeśli brakuje któregokolwiek z nich, a także tego. Niektórzy ludzie uważają, że najpierw trzeba się napracować, a dopiero potem bawić i odkładają to na przyszłość. Ja chcę wam powiedzieć, żebyście zabawy i przyjemnego czasu nie odkładali na przyszłość. Bardzo ważna zasada dotycząca tego konta jest taka, że macie obowiązek wydać z niego wszystkie pieniądze. Ja uważam, że można to robić raz w miesiącu. Są jednak takie osoby, które robią to w ciągu kwartału. Na tym kącie gromadzimy pieniądze na to wszystko co sprawia nam przyjemność – rozrywkę, sport, jedzenie poza domem, czy weekendowe imprezy. Proszę nie rezygnujcie z tego konta. Dawanie sobie przyjemności jest potrzebne, by czerpać satysfakcję z pracy.

Ostatnie – szóste – konto to Konto Dawania. Na tym koncie gromadzimy 5% naszych dochodów, aby tymi środkami dzielić się z innymi ludźmi. Niektórzy ludzie decydują się, aby na to konto wpłacać 10%, ale wtedy na Konto na Wydatki Konieczne wpłacają nie 55%, ale 50%. Z Konta Dawania nigdy nie wykorzystujemy pieniędzy na nasze własne cele. To są nasze pieniądze, ale to są pieniądze dla innych. Na tym koncie gromadzimy środki na działalność charytatywną. Możemy wspierać na stałe jakieś ważne dla nas organizacje, ale możemy też wspierać różne osoby na co dzień. Odkąd mam to konto i wiem ile jest na nim pieniędzy do wydania to łatwiej mi decydować komu pomóc, a komu odmówić. Mówię tutaj o sytuacjach, kiedy ktoś prosi o pomoc na ulicy.

 Rozdziel finanse firmowe od osobistych

Teraz chcę powiedzieć o drugiej ważnej zasadzie zarządzania własnymi pieniędzmi. Prawdopodobnie będzie ona dotyczyła tylko części z Was. Mówię o osobach, które prowadzą własną działalność gospodarczą, własną firmę.

Jeśli tak jest to co miesiąc wystawiamy naszemu pracodawcy fakturę i otrzymujemy przelew, albo wystawiamy wiele faktur i otrzymujemy kilka przelewów. Pieniądze, które wpływają na nasze konto to kwoty brutto, czyli pieniądze od których nie zostały odliczone podatki i inne należności. W takiej sytuacji musimy pamiętać, że nie wszystkie pieniądze, które otrzymaliśmy w przelewie są nasze. Nie możemy więc nimi swobodnie dysponować. W tej kwocie są pieniądze, które musimy zapłacić państwu. Jest to podatek dochodowy od osób fizycznych (w Polsce – PIT), podatek od towarów i usług (VAT), a od niedawna także składki ubezpieczeniowe, które są zależne od dochodu. Niekiedy musimy oddać państwu ponad 40% z sumy, którą dostaliśmy od pracodawcy.

Dodatkowe konta w firmie

Żeby uniknąć nieprzyjemnego zaskoczenia warto te pieniądze od razu przelać na inne konta i zapomnieć o ich istnieniu do momentu wpłat na konta państwowe. Wielu osobom wydaje się, że te pieniądze są ich własnością, wydają je, a potem, gdy przychodzi czas płacenia podatków – przeżywają stres.

Ja w moim banku oprócz prowadzenia 6 kont, o których Wam już mówiłem mam też Konto Firmowe z którego płacę za te towary i usługi, które są związane z działalnością firmy, a także dwa konta, na które wpłacam pieniądze na podatki i ubezpieczenia społeczne. Jedno konto jest dedykowane na miesiące parzyste, a drugie na miesiące nieparzyste. Gdy za to moje wystąpienie otrzymam płatność to wpłynie ona na Konto Firmowe. Z tego konta przeleję pieniądze za PIT, VAT i ZUS. Ponieważ teraz mamy miesiąc nieparzysty, więc przeleję to na konto „Podatki – Miesiąc Parzysty”, bo te płatności będę wypłacać rządowi dopiero w następnym, czyli w miesiącu parzystym.

Uwaga – z Konta Firmowego wypłacamy sobie pensję. Przelewamy konkretną sumę pieniędzy na Konto Wydatków Koniecznych. Dopiero wtedy przelewam pieniądze na wszystkie inne konta.

 Stwórz poduszkę finansową

W naszym życiu bywają różne sytuacje przed którymi warto się zabezpieczyć. Poduszka Finansowa to oszczędności, które tobie i twoim bliskim mają zapewnić 3-6 miesięcy normalnego życia w razie utraty pracy, albo innych niespodziewanych sytuacji. Pomyśl ile pieniędzy potrzebujesz każdego miesiąca normalnego życia bez wyrzeczeń, a potem przemnóż to przez 3 lub 6. Wtedy będziesz wiedzieć jaką poduszkę finansową potrzebujesz.

Taka poduszka finansowa była dla mnie ogromnym wsparciem w czasie pandemii. A wam podpowiem, że najlepsze negocjacje dotyczące warunków pracy prowadzi się wtedy, gdy mamy odpowiednią poduszkę finansową. Dlaczego, bo nie negocjujemy pod presją lęku.

 Prowadź budżet domowy

Zarządzanie domowymi finansami to także prowadzenie budżetu domowego. Wiesz ile w miesiącu wydajesz na jedzenie? Wiesz ile na rozrywkę, a ile na leki i suplementy? Wiesz ile wydajesz na subskrypcje platform streamingowych? Wielu ludzi tego nie wie. Wielu ludzi, gdy pomyśli ile pieniędzy wydaje na same abonamenty – jest w szoku.

Zróbmy sobie teraz następujące ćwiczenie.

  1. Na kartce papieru napisz ile łącznie płacisz za wszystkie abonamenty i subskrypcje. Na razie nie licz tego, ale napisz jak ci się wydaje. Chodzi o takie usługi jak, np. Netflix, HBOMax, YouTube Premium, Spotify. Amazon Prime i inne abonamenty.
  2. Teraz wypisz wszystkie te usługi wraz z ich cenami podlicz ile naprawdę płacisz.

Co nam to pokazuje? To nam pokazuje, że skoro nie do końca wiemy ile płacimy za te usługi to możemy być bardzo zdziwieni gdy dowiemy się ile pieniędzy wydajemy na inne rzeczy.

Zachęcam Was, abyście przynajmniej przez jeden miesiąc zbierali wszystkie paragony i zliczali każdy wydatek. Co tydzień poświęćcie godzinę czasu, aby zliczyć wydatki i umieścić je w poszczególnych kategoriach. Wtedy dowiecie się ile i na co wydajecie wasze pieniądze. Idealnie jest jeśli takie zliczanie wydatków robimy przez cały rok, bo wtedy jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas czeka w następnym roku.

Podam wam bardzo przydatne kategorie budżetu domowego polskiego guru od finansów osobistych Michała Szafrańskiego. On podaje 8 kategorii budżetu domowego. Oto one:

  1. Jedzenie
  2. Mieszkanie– kredyt, wynajem, czynsz do spółdzielni
  3. Inne opłaty i rachunki
  4. Zdrowie, higiena i chemia
  5. Ubranie
  6. Relaks– mieszczą się tu wydatki na kino, teatr, książki, jak i hobby
  7. Transport– wszystko co jest związane z przemieszczaniem się: bilety, paliwo
  8. Inne wydatki– wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach

Po miesiącu będziecie mieli wstępny ogląd tego, na co wydajecie pieniądze. A potem będziecie mogli zdecydować się na stworzenie budżetu domowego. Bardzo wam to rekomenduję. Takie podejście niesamowicie otwiera oczy na domowe finanse i pomaga nimi zarządzać.

Mam nadzieję, że powyższe zasady pomogą Ci w prowadzeniu budżetu domowego, dzięki czemu zyskasz więcej spokoju, a przez ekonomiczny kryzys będziesz przechodzić z mniejszym stresem.

Rozwój kompetencji miękkich w firmie i życiu osobistym

Business coaching

Rozwój biznesu

Poznaj ofertę

Life coaching

Rozwój osobisty

Poznaj ofertę

Szkolenia dla firm

Rozwój biznesu

Poznaj ofertę

Szkolenia online

Rozwój biznesu online

Poznaj ofertę