Nie wiem jakie macie plany na weekend. Być może zechcecie ten czas spędzić w domowych pieleszach oglądając coś ciekawego. Jeśli tak, to mam dla Was propozycję – film „Sędzia”z Robertem Downeyem Jr. i Robertem Duvallem w rolach głównych.

Tytuł może sugerować kino sądowe, ale tak naprawdę „Sędzia” jest dobrym filmem obyczajowym, którego oś stanowią relacje rodzinne, a zwłaszcza uzdrowienie stosunków między ojcem a synem. Tytułowy sędzia jest człowiekiem o nieposzlakowanej opinii cechującym się sprawnym rozeznaniem sędziowskich kazusów, kochającym mężem i bardzo wymagającym ojcem. Jego syn to cyniczny adwokat, dla którego etyka zawodowa nie ma znaczenia. Hank wybrał więc drogę kariery zawodowej podobną do ojca, choć realizuje ją w zupełnie innym stylu, a wspomnienia z dzieciństwa powodują, że nie chce mieć z sędzią nic wspólnego. Pogrzeb matki i niespodziewana sytuacja, która wydarzy się po nim, spowodują, że ojciec i syn staną na jednej sali sądowej, ale w zupełnie nieoczekiwanych rolach…

Film Davida Dobkina nie jest może odkrywczy, ani nie cechuje się wielką oryginalnością. Mimo to warto to obejrzeć, bo jest to ten rodzaj filmu, który może nie tylko wzruszyć, ale poruszyć w człowieku jakąś dobrą strunę. Warto wiedzieć, że zdjęcia do produkcji wykonał Janusz Kamiński, muzykę napisał Thomas Newman, a na ekranie pojawi się też piękna Vera Farmiga

Kup coaching

Opłaty za coaching należy wnieść po uprzednim ustaleniu terminu sesji.
W razie pytań pisz lub dzwoń.

Kontakt